BĄDŹ DAMĄ MÓWILI #naocznyfelieton

  7 marca, 2020

ONZ opublikowało raport.
Wstrząsający. Dla niektórych.


0

Aż 90% ludzi żyje stereotypami na temat kobiet. Tak, jakby o jej (nie)wartości świadczyło tylko to, że jest kobietą. Raport przygotowano na podstawie danych z 75 krajów zamieszkanych przez 80% populacji świata. Skupiono się na tym, jak nasze przekonania blokują równość płci w polityce, w karierze zawodowej czy wreszcie w dostępie do edukacji a nawet opieki zdrowotnej.

Mówicie, że to co feministki miały zrobić, to zrobiły. Już nie są potrzebne.
A jednak, guzik prawda.

Bo oczywiście, że nierówności maleją. Ale same uprzedzenia i stereotypy już nie. I to nie tylko wśród samych mężczyzn. Także kobiety wpadają w pułapkę myślenia uprzedzeniami pielęgnowanymi od lat. Niemal połowa badanych obojga płci (!) uważa, że mężczyźni to lepsi przywódcy polityczni, a 40 proc lepiej zarządza biznesem.

BĄDŹ DAMĄ. NIE ZACHOWUJ SIĘ JAK CHŁOPAK

Wróćmy więc na chwilę do czasów dzieciństwa. Choć ja jestem złym przykładem – miałam to szczęście, że rodzice nie zamykali mnie w klatce z lalkami z napisem „dziewczynka”. Ja biegałam z samochodami, bawiłam się żołnierzykami, a nawet budowałam mebelki dla mojego domku dla lalek (tak, tym też potrafiłam się bawić!), choć z miernym skutkiem akurat. Fascynowało mnie jak mój tata zrobił elektroniczną kostkę do gry – chciał rozwiązać problem z odwiecznym szukaniem kostek po naszym dziecięcym pokoju. Miałam to szczęście, że w szkole nikt nigdy mi nie powiedział, że mam wybić sobie z głowy przedmioty ścisłe. Ale fakt, interesowałam się wtedy wszystkim – pisałam do gazetki, malowałam, brałam udział w konkursach przedmiotowych i kochałam matematykę z chemią na przemian. Mogłam dokonywać wyborów, takich, jakich chciałam.

BĄDŹ PIĘKNA. BĄDŹ MĄDRA. BĄDŹ SILNA.

Choć oczywiście do czasu, bo pierwsza etykietka trafiła mi się na studiach na informatyce. Gdy jako jedna z dwóch osób zaliczyłam pierwsze kolokwium. Co usłyszałam?
Na pewno dała  
(niestety, mam to (nie)szczęście, że jestem blondynką z większym biustem)

No nie dała. I stykając się z tekstami tego typu przez kolejne lata studiów, odpuściłam. Obroniłam pracę inżynierską i wybrałam inną drogę. Do dziś pluję sobie w brodę.

Przez 9 lat odkładałam zrobienie prawa jazdy. A wiecie dlaczego? Bo bałam się, że jak trafię na instruktora mężczyznę, to mnie zgnoi. W końcu kobieta nie umie jeździć (ile razy to słyszeliście?) I  dlatego, że mój ojciec krzyczał na moja mamę, gdy ta jeździła samochodem. Wiecznie miał do niej pretensje. A przecież moi rodzice to nie jedyny przypadek. W końcu kobiety źle jeżdżą.

I co się okazało? Jak już poszłam, to zdałam egzamin za pierwszym razem. I testy, i praktykę.

Wierzymy w stereotypy. Te etykietki, które nam przylepiają. Wierzymy i obniżamy swoją wartość, nie ufając swoim umiejętnościom. I nawet jeśli jesteśmy wymiataczkami, często chowamy to gdzieś głęboko w swojej wewnętrznej szafie.

Wiecie, że wśród 193 premierów na świecie, tylko 10 kobiet obejmuje to stanowisko?

Wiecie, że na 92 gale Oscarowe, tylko 5 kobiet zostało nominowanych w kategorii najlepsza reżyseria, a tylko jedna otrzymała Oscara?

Oczywiście, oprócz środowisk, które mają wpływ na ostateczny wybór czy to premiera czy wręczania nominacji, problem leży dużo głębiej. Bo część kobiet będzie walczyć i nie podda się, gdy po raz kolejny usłyszy, że się nie nadaje. Ale jeszcze większa część po prostu odpuści. Wybierze bezpieczniejszą drogę, bo przecież i tak na głowie ma jeszcze dzieci i dom. Nie będzie przecież walczyć z każdym na swojej drodze.

BĄDŹ MATKĄ. WYCHOWAJ DZIECI.

JAK MOŻESZ MYŚLEĆ O KARIERZE?
NIE BĄDŹ LENIWA. NIE BĄDŹ PASOŻYTEM. IDŹ DO PRACY.

I dochodzimy do kolejnej wiadomości tygodnia: sąd w Wielkiej Brytanii przyznał odszkodowanie kobiecie, która zdecydowała się porzucić karierę na rzecz wychowania dzieci. W tym czasie mąż mógł swobodnie rozwijać się zawodowo. Jak myślicie, jakie komentarze pojawiają się pod tą sensacją?

Na pewno jest leniwa! Inne kobiety łączą wychowanie dzieci z pracą. A nasze matki, babcie? One nie siedziały w domu, tylko harowały!

To ja odpowiem. Moja babcia pracowała i wychowała 6 dzieci. Tyle że… starsze z rodzeństwa przejęły większość obowiązków (zarówno domowych jak i przy opiece nad dziećmi, odrabiając lekcje po nocach). A sama babcia ma zrujnowane zdrowie. Mama też łączyła pracę i wychowanie dzieci. W dzień zajmowała się nami, w nocy szyła. Co jej przyszło? Zrujnowane zdrowie. Przemęczony organizm nie walczy już tak sprawnie, więc odpowiedź jest prosta. Da się wszystko – tylko jeszcze nie wiesz, jakie będą konsekwencje, gdy zaczniesz się starzeć. Oczywiście, zakładając, że nie masz wsparcia partnera.

Babcia i mama nie miały.

Bądź damą.
Bądź chuda, jesteś za chuda.
Ćwicz. Przytyj.
Bądź matką. Bądź kobietą sukcesu.

Nie. Nie. Nie.

BĄDŹ SOBĄ.
NIE PODDAWAJ SIĘ.
UFAJ SOBIE
UFAJ SWOIM MOŻLIWOŚCIOM
WYBIERAJ DROGĘ, KTÓRĄ TY CHCESZ
DOKONUJ WYBORÓW, KTÓRE SĄ DLA CIEBIE DOBRE.

Nie dajcie się stereotypom. 



%d bloggers like this: