(nie)dobra kultura ep14, czyli co w Internetach piszczy

Ogólne Maj 1, 2018

Kiedy nadrobię te zaległości, gdy za oknem kusi letnia pogoda? Piszę, choć ostatnio rzadko. Przy okazji w czerwcu wybieram się do Łodzi na SeeBloggers – będę pierwszy raz, ale już się cieszę na samą myśl, że posłucham takich osób jak Kasia Nosowska czy Urszula Dudziak. 


0

Polecane książki

  • „Co pozwala powiedzieć noc”, Pierre J. Mejlak | Recenzja na blogu Okiem Wielkiej Siostry
    Czasem Olga wspominała, że z jej bloga to tylko wybieram te pozycje, które rozczarowują. Więc proszę. Dziś książka, którą objęła Matronatem. I to wprost z gorącej Malty! Książka to zbiór krótkich opowiadań, pięknie napisanych, soczystych i lekkich.
  • Na południe od Brazos”, Larry McMurtry | Recenzja na blogu Myśli i słowa wiatrem niesione
    Tym razem nieco westernowej klasyki, która na ponad 800 stron pomieściła interesujących, pełnokriwstych bohaterów czy świetne oddane klimatu Dzikiego Zachodu. I żeby nie było: nie zabrakło typowego westernowego wątku, w którym szeryf próbuje schwytać złoczyńcę.
  • „Trudno powiedzieć”, Tomas Gonzalez | Recenzja na blogu Nowalijki
    Przenosimy się nieco niżej, bo do Kolumbii. Tomas Gonzalez teoretycznie napisał powieść jakich wiele. Z perspektywy doświadczonego, starego człowieka, który wspomina przeszłość, dobre i złe chwile. Tyle że powieść wywołuje wiele emocji, nie pozostawiając czytelnik z pustą, nic nie znaczącą historią.
  • Detektyw Arrowood”, Mick Finlay | Recenzja na blogu Bookendorfina
    Klasyczny kryminał, w cale nie spektakularny, wcale nie skupiający się na tle społecznym. Londyn, końcówka XIX wieku, dwójka detektywów. Szczypta humoru, odrobina dramatu, intryga szyta na miarę, czyli wszystko to, co powinno znaleźć się w rasowym kryminale. 

Polecane filmy

  • Avengers: Wojna bez granic” | Recenzja na blogu Blog filmowy
    Fanów nie trzeba przekonywać. Mi osobiście nie wpadła jeszcze negatywna recenzja najnowszej odsłony uniwersum. Sama czekam z niecierpliwością, kiedy dziecię będzie miało opiekę i robię szybki myk do kina.
  • Czas mroku” | Recenzja u mnie
    Warto obejrzeć choćby dla samego Oldmana. A gdy ktoś widział i Dunkierkę czy serial „The Crown” z pewnością nie będzie żałował tych dwoch godzin. W końcu Churchill to Churchill

A jak u Was? Co Was rozczarowało, a co chwyciło za serce w minionym tygodniu?

Podobał ci się artykuł?

Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami kulturalnymi, recenzjami i innymi wpisami?

Zapisz się na newsletter




%d bloggers like this: