(nie)dobra kultura ep9, czyli co w internetach piszczy

Ogólne Wrzesień 25, 2017

Dzisiaj książkowo, choć pojawił się jeden serialowy rodzynek. Jak zawsze różnorodnie, nie zawsze pozytywnie – czyli recenzje dobrych i złych dóbr kulturyz wybranych blogów. Ciekawi? Zapraszam na dziewiątą odsłonę!


2

Polecane książki

  • „Rdza”, Jakub Małecki | Recenzja na blogu Wielki Buk
    Olga z Wielkiego Buka powieść Małeckiego mianowała… wielkim bukiem i jednocześnie najlepszą książką 2017 roku! Inne recenzje też schlebiają autorowi, twierdząc, że z powieści na powieść jest coraz lepszy. Książka splata dwie historie: siedmioletniego Szymona i wspomnień babci sprzed kilku dekad.
  • Sztuki i sztuczki”, Marta Reich | Recenzja na blogu Mozaika Literacka
    P
    onownie powieść z rodzimego podwórka. Tym razem kryminał pełną gębą, kontynuacja „przygód” Poli Białohorskiej. Tym razem śledztwo skupia się na aktorce, która teoretycznie dotarła na sam szczyt sławy. I rzecz jasna ginie… Co zrobi Pola? Odnajdzie zabójcę? Połączy kolejne morderstwa ze śmiercią aktorki?
  • Ocalałe”, Riley Sager | Recenzja na blogu Bookendorfina
    Ocalała.. Kim jest? I dlaczego przeszłość znów powraca? Jako jedyna przetrwała masakrę, jednak po 10 latach udało się jej ułożyć spokojne, nudne życie. Do czasu, gdy ginie psycholożka dziecięca – osoba, która wyrwała się śmierci.

Polecany serial

  • 13 powodów” | Recenzja na blogu Biblioteka pod Marcepanem
    S
    erialów o samobójstwach mamy jak na lekarstwo. Może to nawet jedyny, który porusza tak delikatną i ważną kwestię? Serial odpowiada na pytanie: dlaczego? Po co? Co kierowało nastolatką i jak doszło do jej śmierci…

Książki, które rozczarowały

  • Yoro”, Marina Perezagua | Recenzja na blogu Okiem Wielkiej Siostry
    Gdy czytałam pierwsze akapity recenzji, pomyślałam sobie, że musi to być dobra książka. Nic bardziej mylnego! Choć temat świetny i dodatkowo na czasie, to zabrakło naturalności i okiełzania podjętej problematyki.
  • Wraz z upływem czasu”, Mary Higgins Clark | Recenzja na blogu Biblioteka pod Marcepanem
    J
    ak na kryminał: nudno i przewidywalnie. Zagadka zostaje rozwiązana przez czytelnika w połowie książki. Brak więc zaskoczenia i niezbędnego napięcia…

Podobał ci się artykuł?

Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami kulturalnymi, recenzjami i innymi wpisami?

Zapisz się na newsletter




  • Olga

    Muszę Ci powiedzieć, że z tym Małeckim mam niemały problem. Czytałam „Dżozefa”, jedną z książek przed boomem (średnia), „Dygot” i „Ślady” bardzo dobre, ale teraz odnoszę wrażenie, że każdemu blogerowi piana na usta wychodzi, jak słyszy samo nazwisko Małecki. Co mnie zniechęca straszliwie. Pewnie przeczytam, kiedyś, ale do chóru zachwyconych nie dołączę.
    A z ostatnich polecanek – na blogu Książki Oli pojawiła się recenzja powieści „Zulejka otwiera oczy”. Ola się zachwyca, a robi to nieczęsto. Książka już u mnie, zobaczymy co z tego będzie ;).

    • http://okonakulture.pl/ Paulina M.

      Przeczytałam recenzję Oli – książka wydaje się być fascynująca, że aż chyba sobie ją zamówię 😉
      A co do Małeckiego – ja mam podobnie z innymi autorami (ale i filmami), którzy są wszędzie wałkowani i wszędzie słychać zachwyty. I gdy zaczynam czytać, okazuje się, że książka nie spełnia moich (może zbyt wygórowanych) oczekiwań. Ostatnie moje wielkie rozczarowanie, tyle że z lekkiej i teoretycznie przyjemnej literatury, to Olga Rudnicka. Aż sama zaczęłam się zastanawiać, co nie tak jest z moim poczuciem humoru. Miało być śmiesznie, a wyszło infantylnie i stereotypowo. I dlatego też wciąż odkładam Małeckiego. Ale chyba czas w końcu go przeczytać, by wiedzieć, czym tak wszyscy się zachwycają. I mam nadzieję, że w tym przypadku się nie rozcaruję.

%d bloggers like this: