Kulturalne hity (i kity) blogosfery #1

Ogólne  23 lutego, 2016

Przygotowałam dla Was pierwszy, eksperymentalny odcinek nowego cyklu, roboczo nazwanego „Hity i kity blogosfery”. Rzecz będzie dotyczyć tylko kultury, a najpewniej skupi się na książkach i filmach. Czy tak jednak się stanie? Czas pokaże, a teraz kilka słów wyjaśnienia.


0

Każdego tygodnia, ba, każdego dnia, pojawia się mnóstwo recenzji, które mają nas przekonać do czytania, oglądania, wyściubiania nosa z domu i obcowania z kulturą. Jako że świetne polecanki do innych recenzji znajdziecie na innych blogach, postanowiłam podążyć nieco inną ścieżką.

W każdym odcinku zostaną wybrane trzy pozycje z danej dziedziny kultury, których recenzje pojawiały się najczęściej w blogosferze. Aby znaleźć się w danym zestawieniu, książka (czy każdy inny twór) musi spełnić następujące kryteria:

  • pojawić się w okresie, który obejmuje dany odcinek
  • zebrać co najmniej jedną recenzję. A że to nie tylko hity, ale także kity, to recenzja wcale nie musi być pozytywna.

Jak na razie system punktowy jest banalnie prosty (1 punkt – recenzja pozytywna, 0.5 – recenzja pół na pół, -1 – recenzja negatywna. Przy każdej pozycji znajdą się linki do maksymalnie trzech wybranych recenzji, bo i wszystkich nie ma sensu umieszczać. Oczywiście przy każdej z nich zostanie umieszczona liczba punktów wraz z proporcjami (aby nie było, że chachmęcę).

Format cyklu to jak na razie jeden wielki eksperyment. Sama jestem ciekawa, w jaką stronę się zatoczy, a od jakich reguł odejdzie. A może zniknie z anteny równie szybko, jak się pojawił? Pierwszy odcinek obejmuje dość nietypowy okres: 11 – 21 luty 2016 roku. Domyślnie będzie pojawiał się w tygodniowych odstępach.

Jeśli opublikujesz recenzję książki, filmu, serialu, płyty, gry (planszowej), spektaklu czy wystawy i chcesz się z nią podzielić, podeślij mi link na adres: [email protected] bądź zostaw w komentarzu pod bieżącym odcinkiem. Nie jestem w stanie dotrzeć do każdej recenzji zamieszczonej w sieci, a Wasza pomoc będzie nieoceniona!

To co, gotowi na Hity i kity blogosfery? Dziś tylko książki i tylko hity – ale w przyszłym tygodniu (w poniedziałek) znajdziecie na pewno obszerniejsze opracowanie!

Amber-McHugh

Zdecydowanym faworytem pierwszego odcinka została powieść „Amber”, Gail McHugh. Osobiście taką literaturę omijam szerokim łukiem, gdyż zupełnie nie trafia w moje gusta. Jak się jednak okazuje zyskała szereg wielbicielek i doczekała się wielu pochlebnych recenzji.

-> Pozytywna recenzja u Recenzentki Książek
-> Średnia u House of Readers
-> Negatywna u Karriby

ja-ty-my-lisa-currie

Na drugiej pozycji uplasowała się książka, która powieścią nie może się nazwać. Ani zbiorem opowiadań, felietonów czy każdej innej formy literackiej. Jest za to miejscem do współdzielenia się wspomnieniami i wykonywaniem kreatywnych zadań we dwoje. Niekoniecznie przez zakochanych, ale choćby przez przyjaciół.

-> Pozytywna recenzja u: Recenzje Mystic
-> Pozytywna u Secret Books
-> Pozytywna u Mocem

Milion-lat-w-jeden-dzien

„Milion lat w jeden dzień” to pozycja popularyzująca historię. Znajdziecie tu mnóstwo ciekawostek, niewiele dat, za to mnóstwo mniej lub bardziej przydatnej wiedzy. W końcu historia też może być sexy i nie musi sprowadzać się do wojennych szarży i bitewnych potyczek: kto z kim, dlaczego i kiedy. Oddech od wiedzy szkolnej.

-> Pozytywna recenzja u: Qulturasłowa
-> Pozytywna u Bardziej Lubię książki niż ludzi

I pytanie do Was, którą książkę z powyższych przygarnęlibyście z chęcią, a która zupełnie nie trafia w Wasze gusta?

[mc4wp_form id="3412"]