Akcja „Czytaj to, co dobre” – podsumowanie kwiecień 2014

Ogólne  2 maja, 2014

Skończył się kwiecień, przyszedł weekend majowy, więc nie pozostało mi nic innego jak przygotować kolejne podsumowanie akcji „Czytaj to, co dobre”. W tym miesiącu udało mi się wyłowić 25 ciekawych tekstów, z którymi warto się zapoznać w wolnej chwili. W kwietniu w zestawieniu znalazły się zarówno recenzje książek, filmów, publicystyka, eseje czy porady. Do dzisiejszego podsumowania wybrałam kilka z nich, co nie oznacza, że nie warto poznać innych. Zapraszam do lektury i poznania tekstów z innych blogów! 🙂


1

Wydaje Ci się, że tylko politycy robią przekręty? Albo największe sfingowane akcje można zobaczyć tylko w kinie? Nic bardziej mylnego! Przekręty zdarzały się zarówno na antenie radia jak i w uznanych czasopismach branżowych takich jak Rolling Stone. Na czym polegał największy przekręt w historii muzyki? O tym opowie Wam autor bloga „Kulturą w płot”.

Z czym kojarzy Wam się Ameryka? Oczywiście z Myszką Miki, Kaczorem Donaldem i pozostałymi bohaterami stworzonymi przez Disneya. Czy jest to złe? Czy kicz i infantylizm zalał Stany Zjednoczone? I czy rzeczywiście porównanie Agnieszki Osieckiej stwierdzające, że Norwid w polskiej kulturze zajmuje takie samo miejsce jak Kaczor Donald w Ameryce ma rację bytu? Na te i inne pytania związane z Waltem Disneyem i jego produkcjami znajdziecie na blogu Wizja Lokalna.

Wróćmy jednak do Europy, a dokładniej do Włoch. Na blogu The Blog that Screamed możecie zapoznać się z trylogią włoskiego reżysera Dario Argento, w tym z jednym z jego najsłynniejszych i najlepszych horrorów „Suspiria”.

Jeśli jednak wolicie filozofię, zajrzyjcie do Magdy na zimno, gdzie pastwi się nad mottami, którymi staramy się kierować w życiu. Czy ma rację? Przekonajcie się sami czy które motto jest Wam bliskie. Czy zdarzało Wam się powtarzać „Carpe diem” jak mantrę? Albo jak dopada Was pech za pechem, powtarzacie w duchu „Zawsze mogło być gorzej”?

Oglądaliście Krecika? Czytaliście Hrabala? Odwiedzacie w wolnych chwilach czeskie miasteczka? Jeśli tak, to może cierpicie na chorobę zwaną czechofilią? Przekonaj się, czy i u Ciebie występują podobne objawy. Tylko uwaga – najprawdopodobniej nie znajdziesz na tę chorobę lekarstwa. Musisz nauczyć się z nią żyć.

Przyjemnej lektury!



%d bloggers like this: